Przedstawiam test monitora iiyama GB3266QSU! Na wstępnie pragnę serdecznie podziękować firmie iiyama (za pośrednictwem Get It Done) za otrzymanie egzemplarza do testów. Monitor można kupić tutaj – CENEO.


iiyama GB3266QSU posiada 31,5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości QHD (2560 x 1440 pikseli) i odświeżaniu 144 Hz. Połączenie QHD i 144 Hz jest idealnym rozwiązaniem. Dodatkowo mamy tutaj zastosowaną zakrzywioną matrycę, czas reakcji 1ms oraz AMD FreeSync Premium.

W wielkim pudełku oprócz monitora znajduje się duży zasób kabli. Dzięki czemu nie musimy martwić się o ich zakup. W środku znajdziemy:

  • Duży zasilacz
  • Kabel do zasilacza
  • Instrukcję
  • Kabel do podłączenia bocznych złączy USB 3.0, DisplayPort oraz HDMI

Bryła monitora jest standardowa jak firmę przystało, tutaj rewolucji nie doświadczymy. Elementy zostały wykonane z tworzywa sztucznego o porowatej, eleganckiej powierzchni oraz plastików dobrej jakości. Monitor nie jest zupełnie pozbawiony ramek, bo jakieś 5 mm od krawędzi bocznej widoczne jest martwe pole. Z przodu możemy zauważyć logo iiyama, które jest na ładnie uwpuklonym tworzywie sztucznym.

Podstawka monitora jest odpowiednich rozmiarów przez co nie zabiera dużo miejsca na biurku. Jednocześnie dobrze stabilizuje całą konstrukcję. Spód podstawki został wyposażony w gumowe elementy, które zapobiega przesuwaniu.

Bardzo dobrym posunięciem jest zrezygnowanie z przycisków, które służyły do sterowania menu. Zostały one zastąpione 5-kierunkowym dżojstikiem. Bardzo łatwy w obsłudze i wyjątkowo nie powodował u mnie złości.

 

Z tyłu monitor prezentuje się ładnie oraz elegancko. Widoczne loga iiyama oraz g-master. W ramieniu podstawki znajduje się otwór na kable.

Po lewej stronie monitora został umieszczony HUB USB 3.0, który jest idealnym rozwiązaniem. Te złącza są naprawdę pomocne.

W tyłu rzucają się w oczy dwa białe, błyszczące panele. Na początku myślałem, że to jakieś dodatkowe podświetlenie. Po głębszej analizie nie znalazłem ich zastosowania oprócz walorów wizualnych. A szkoda.

Mamy możliwość regulacji monitora prawie we wszystkich płaszczyznach (góra/dół lewo/prawo, , pochylenie góra/dół). Dzięki temu można idealnie dopasować ekran monitora do zajmowanej pozycji. Niestety nie ma możliwości zrobienia pivota.

Co prawda podczas maksymalnego odchylenia zrobimy ALA pivota jednak to nie to samo i producent tego nie zaleca.

Możemy też zamontować go na ścianie dzięki systemowi Vesa 100×100.

Z tyłu monitora po prawej stronie mamy dostępne dwa wejścia HDMI (jedno 2.0 oraz 1.4) i dwa wejścia DisplayPort 1.4, a także złącze słuchawkowe.

Po lewej stronie znajduje się złącze do podłączenia dwóch USB 3.0 , które są z boku. Oprócz niego mamy tutaj dwa USB 2.0.

Pod podłączeniu monitora w pierwszej kolejności warto sprawdzić dostępne ustawienia. Zanim to zrobimy trzeba się nauczyć poruszania po nim przez zastosowaniu innego rozwiązania niż przyciski. Samo menu posiada duże możliwości personalizacji.

W teorii iiyama GB3266QSU prezentuje się dobrze, jak jest w praktyce? Monitor dobrze sobie radzi podczas zwykłego codziennego użytkowania. Przy pracy w programach do edycji filmów bądź zdjęć czujemy się komfortowo, wszystko to dzięki większej powierzchni roboczej.

No to teraz pora na gry, bo przecież do tego został stworzony. Mi osobiście dobrze się grało w różnego rodzaju tytuły. Gry z otwartym światem, FPSy, city-builder. Większa rozdzielczość ma dobry wpływ na rozgrywkę – monitor dobrze sobie poradził.

Wyświetlanie kolory są jak najbardziej ok. AMD FreeSync Premium radzi są bardzo dobrze. Nie zauważyłem żadnych zacięć oraz opóźnień. Jak już jesteśmy przy kolorach to może słowo dot. podświetlenia. Ja w swoim egzemplarzu zauważyłem kilka prześwitów przy krawędziach. Podczas grania i codziennego użytkowania tego tak nie widać. No ale jest.

Przy zastosowaniu matrycy VA dobre kąty widzenia nie powinny dziwić. Jednak przy spoglądaniu z boku widać spadający kontrast i jakość kolorów. Przy połączeniu z zakrzywioną matrycą należy pamiętać, że najlepsze kolory oraz odczucia będziemy mieli siedzą idealnie po środku monitora. Monitor można kupić tutaj – CENEO.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here